Nie doceniam tego, jaką długą drogę przebyłem, dopóki nie pomyślę jak było kiedyś. Pół roku temu zmieniłem całkowicie światopogląd. Teraz mój światopogląd coraz częściej zostaje pozytywnie zwalidowany przez rzeczywistość, haha!
Coraz więcej, coraz ciekawszych kobiet poznaje, moje relacje z nimi są coraz lepsze, coraz bardziej interesujące rzeczy robię, coraz lepiej się czuje. Coraz częściej szczęście :)
Friday, December 15, 2006
Happiness is easy
Tuesday, December 05, 2006
Nie self-motywująca notka
Jest sobie super fajna dziewczyna Agnieszka która mówi, że chce być dotykana przeze mnie po całym ciele, a następnego dnia twierdzi, że była pijana i żebym zapomniał o tym.
Jest w ciul kobiet, które twierdzą że chciały by, dopóki ja nie powiem, że też chcę.
I czuje się zmęczony i zniszczony przez kobiety, i chcę poznać nową, którą od początku będę pociągał i nie będzie zmieniała zdania i będziemy się bawić razem a nie wqrwiać.
I ponoć jest to niemożliwe, ponieważ one nie zrezygnują z tych wszystkich popieprzonych uczuć/emocji ponieważ je lubią.
No i skoro tak to ja wymyśliłem sobie, że nauczę się zaspokajać ich niewyobrażalne potrzeby seksualne, pobudzać ich wyobraźnię, tworzyć połączenia emocjonalne i czego sobie one nie zażyczą.
Friday, November 24, 2006
Feel the fear and do it anyway
Moja terapeutka powiedziała, że trickiem w życiu jest dojść do momentu w którym daje się wartość innym, bez oczekiwania na coś w zamian.
Daje wam informacje - książka którą warto przeczytać: download (audiobook)
Daje wam free love, nawet tym którzy mnie ranią... po prostu pozbywam się wkurzenia i zamieniam w free love, what a great man i am!
I am powerful and I am loving.
I am powerful and I am loved.
I am powerful and I am loving it.
I make difference.
Never blame anyone else for anything you are being, doing, having or feeling.
Ja jestem odpowiedzialny za moje experience of life, tylko ja tworzę to co dzieje się w mojej głowie.
Thursday, November 09, 2006
Psychosocially constructed, dramatized feeling
Wszystko ma swój powód, niektóre powody są nieprawidłowe. Negatywne stany emocjonalne (typu strach przed porażką) pomagały kiedyś ludziom przeżyć (np nie polować samemu na mamuta). Co za przestarzały stan emocjonalny :)
Inne negatywne stany emocjonalne (typu unhappiness) są po to żeby zwrócić na siebię uwagę innych (np współczucie innych). Co za banalny sposób zwrócenia na siebie uwagi :)
Wszelkie dywergencje od stanu peace and happiness to informacja z mózgu, że jesteśmy w innym stanie niż zaplanowała sobie natura :0
Friday, October 27, 2006
Non-smoker
Palenie papierosów to lekki drug addiction + brainwashing. Ma wiele wad i żadnej zalety. Proste, że nie palę :)
Clubbing w Warszawie jest dosyć fajny, aczkolwiek problemy z komunikacją spowodowane niedostateczną ilością alkoholu są słabe. Nadmierna ilość alkoholu jest fajna. Alkohol to środek depresyjny i należy z niego zrezygnować.
Częste crushe i ciągły brak sexu są słabe.
Sytuacja zawodowo-ekonomiczna OK, zdrowie psychiczne obleci, przyszłość obiecująca.
7% efektu komunikacji to treść słów, reszta to wysokość, tempo i ton głosu oraz body language, więc im to zwisa o czym do nich mówimy :)
Friday, August 18, 2006
Hurts so good
Dzisiaj siłownia, jutro surfing, pojutrze lifestyle pełen pięknych kobiet, otwartych ludzi i ciekawych doświadczeń.
Nie ma talentów, każdy może osiągnąć doskonałość w dowolnym aspekcie życia. Rzeczywistość postrzegana przez nas jest zniekształcona przez naszą ograniczoną percepcję oraz przeszłe doświadczenia.
Wednesday, August 09, 2006
Staying in state all the time
1. Reading something positive before bed
2. Eating good breakfast in the morning
3. Finding humor/fun during the course of my day
4. Spreading positive energy to anyone around me
5. Sleeping well, grooming well and excercising well
6. Expressing gratitude for everything, no matter how small
Inne ważne:
Prawidłowa postawa ciała to taka, w której patrzenie do przodu nie wymaga podnoszenia oczu do góry.
Zdrowa żywność poprawia samopoczucie i dodaje energi. Zadowoleni z siebie możemy być tylko mając prawidłową sylwetkę, dotyczy każdego bez wyjątku.
Status na internecie ma się nijak do statusu poza internetem.
Get your validation from your life, not your partner.
Wednesday, August 02, 2006
The one where efreet is having his eyes opened
6 ostatnich lat mojego życia (od 2 klasy liceum) uważam za nonexistent. Społeczeństwo zaprogramowało mnie do zachowywania się w sposób w który nie lubię. I (jako że jestem programistą) właśnie się przeprogramowuje, i zrobie wszystko żeby za 6 lat nie żałować poprzednich lat życia.
Cel jest prosty: otaczać się tym co sprawia, że czuję się lepiej, robić to co sprawia mi przyjemność.PS. Jesteście cioty bo, mimo że odwiedzacie bloga to nie komentujecie, a przecież macie jakieś idee..
Monday, July 24, 2006
Goodbye fatties
22:11 Ona: Mijam GUS:) boje sie troche... Bardzo przepraszam za spoznienie :(
01:46 Ona: Ja juz czysciusia leze w lozku:) mam nadzieje ze Ty juz dojezdzasz do domku:)
02:55 Ja: Proponuje zakonczyc naszą znajomosc, przykro mi, pozdrawiam, papa.
Biedna kobieta :(
Monday, June 26, 2006
What is happiness to you?
Have: something to do, something to love and something to hope for.
Może trochę naiwne ale tego bedę się trzymał.
Robić co mam, dzisiaj podpisałem umowę o pracę. Nie dość, że mi za to zapłacą, to jeszcze bedę pracował w interesującej mnie dziedzinie spełniając się zawodowo, cool. Pracy nie należy traktować jako ucieczka od rzeczywistości, dużo osób o tym nie wie, luzerzy. Natomiast praca daje nam $$, usamodzielnia, zwiększa poczucie własnej wartości oraz rozwija umiejętności interpersonalne, także warto cokolwiek robić.
Marzenia mam wypasione i z tym nigdy nie miałem problemu.
Natomiast jeśli chodzi o something to love to chwilowo nie mam, ale to stan przejściowy. Samo zagadnienie dynamicznych relacji damsko-męskich to skomplikowana sprawa. Niesamowite jest to jak dużo czasu kobiety poświęcają na rozmowy z przyjaciółkami, czytanie Cosmo, książek psychologicznych i poprawę swojego wizerunku u kosmetyczki podczas gdy większość facetów nie robi nic, żeby zwiększyć swoje szanse u płci przeciwnej, dosłownie nic. Mainstream botów. Smutne w sumie. Tak więc idealnie było by nie trafić w ten mainstream i jednak świadomie kierować swoim losem. Ludzie są z natury leniwi i ciężko jest coś zrobić, żeby żyło się lepiej, ciężko ale da się, for fuck sake! Dużo mógłbym napisać na ten temat, ale zapomniałem, że ten blog miał być dla mnie :)
Plan na wakacje: dotrzeć do tej hottie która czeka na wspaniałego mężczyznę z killer personality, który wybawi ją od bandy lamebrainów.
I jeszcze jedna kluczowa sprawa - życie toczy się offline. Internet to bagno, miejsce do nieporozumień, a zaimponowanie kobiecie, nawet jeśli możliwe, zajmuje duuużo czasu. Internet to źródło informacji, a komputer narzędzie pracy. Następna notka będzie podsumowaniem wakacji - o ile nie wymyślę coś mądrego w międzyczasie.
Motto na wakacje:
Romance is like oxygen to women. They must have breath of it every now and then or they will wither away and die.
PS. Nie jestem wszechwiedzący i wszystko co napisałem, może być równie dobrze nic nie wartym stekiem bzdur - aczkolwiek nie jest, uwierzcie :-)
Szacuneczek za wypasioną notkę, see you around :)
Saturday, June 24, 2006
Intro
Hello,
Blog ten powstał w celu zaprotokołowania ważniejszych faktów, doświadczeń oraz przemyśleń moich i innych mądrych ludzi. Więcej info już w poniedziałek :-)
Stay tuned, bye